REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Jak wiadomo w od stycznia danego roku ulega podwyżce minimalne wynagrodzenie za pracę i minimalna stawka godzinowa. Z kolei od marca ma miejsce waloryzacji emerytur, rent i dodatków z nimi związanych, a od lipca 2025 r. ulegną podwyżki wynagrodzeń pewnej, szerokiej grupy zawodowej. Niektórzy mogą liczyć nawet na wynagrodzenie wyższe o 1046,76 zł. Co ciekawe ten wzrost nie jest związany ze wzrostem minimalnego wynagrodzenia, a ze wzrostem wynagrodzenia przeciętnego.
Specjalne świadczenie przysługujące najstarszym seniorom posiadającym polskie obywatelstwo zostało znowelizowane. Od stycznia 2025 roku jego wysokość została wyrównana, a od marca 2025 roku, zgodnie z prognozą, wzrośnie o 363,52 zł.
Polacy nie mają złudzeń. Większość spodziewa się w 2024 roku dużego wzrostu kosztów utrzymania, na co ma się złożyć wzrost praktyczne wszystkich rachunków i opłat: od rat kredytów, rachunków za telewizję i Internet po rachunki za wywóz śmieci, prąd i gaz oraz wodę i ścieki a także ogrzewanie.
Znamy przeciętne miesięczne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw. Rynkowi pracy nie grozi nic złego. Zatrudnienie co prawda spadło, ale za nami kolejny miesiąc wzrostu wynagrodzenia w tempie dwucyfrowym.
REKLAMA
Jak podaje resort pracy doszło do rekordowego wzrost na kontach emerytalnych. Jednak nie wszyscy emeryci zobaczą te podwyżki. Generalnie stan kont i subkont osób ubezpieczonych w ZUS zwiększył się o 521,7 miliarda złotych w wyniku rocznej waloryzacji składek. Okazuje się, że jest to większy wzrost niż w 2023 r., kiedy wyniósł on ok. 450 miliarda złotych.
Choć poziom optymizmu w związku z osobistą sytuacją finansową i perspektywami gospodarczymi jest wśród „zetek” i millenialsów” najwyższy od 2020 r., to koszty życia nadal pozostają ich największym zmartwieniem.
REKLAMA
REKLAMA