REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak unieważnić wybory prezydenckie? Oto jest pytanie! Jest też odpowiedź

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Jak unieważnić wybory prezydenckie? Oto jest pytanie! Jest i odpowiedź
Jak unieważnić wybory prezydenckie? Oto jest pytanie! Jest i odpowiedź
Radek Pietruszka

REKLAMA

REKLAMA

Wyobraź sobie, że wybory prezydenckie zostają unieważnione – miliony głosów uznane za nieważne, a cały proces startuje od nowa. To nie fikcja, ale rzeczywistość, jaką niedawno przeżyła Rumunia, gdy Sąd Konstytucyjny unieważnił wyniki wyborów z powodu podejrzeń o zewnętrzną ingerencję. Decyzja taka zapada wyłącznie w skrajnych sytuacjach – kiedy dowody wskazują na brutalne naruszenie zasad demokracji, masową manipulację czy cyberataki sterowane z zagranicy. Czy Polska może stanąć przed takim scenariuszem? Komisja Wenecka ostrzega: jeśli nieprawidłowości okażą się wystarczająco poważne, nawet najbardziej stabilne systemy mogą zostać zburzone w imię sprawiedliwości.

Wybory prezydenckie są fundamentem demokracji, ale co się dzieje, gdy wynik głosowania zostaje zakwestionowany? Sąd może unieważnić wyniki wyborów, jednak taka decyzja jest podejmowana wyłącznie w nadzwyczajnych sytuacjach. Jakie muszą zaistnieć okoliczności, aby sąd uznał wybory za nieważne? W jakich przypadkach ingerencja zewnętrznych podmiotów może podważyć zaufanie do demokratycznego procesu? Oto najważniejsze kwestie związane z unieważnianiem wyborów i granicami tej decyzji.

REKLAMA

Unieważnienie wyborów prezydenckich – kiedy jest to możliwe?

REKLAMA

Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy przedstawiła warunki i standardy prawne, na podstawie których sądy konstytucyjne mogą unieważnić wybory. Opinię wydano na wniosek przewodniczącego Zgromadzenia Parlamentarnego RE Theodorosa Rousopoulosa w związku unieważnieniem wyników głosowania w Rumunii.

W grudniu ub. roku, na dwa dni przed drugą turą wyborów prezydenckich w Rumunii Sąd Konstytucyjny tego kraju jednogłośnie unieważnił wyniki pierwszej tury. Jako uzasadnienie podano nieuczciwą kampanię prowadzoną przez antyzachodniego nacjonalistę Calina Georgescu, prawdopodobnie wspieraną przez Rosję. Sąd nakazał przeprowadzenie wyborów od początku.

Opublikowany w trybie pilnym dokument, nawiązujący do przypadku Rumunii i relacjonujący go na wstępie, nie zagłębia się jednak w szczegóły tej sprawy, ale prezentuje bardziej ogólną analizę, którą sporządzono na podstawie prawa konstytucyjnego oraz europejskich i międzynarodowych standardów. "Zadaniem Komisji Weneckiej nie jest zagłębianie się w fakty dotyczące rumuńskiego przypadku, ani analiza decyzji tamtejszego Sądu Konstytucyjnego" - podkreślono.

Zewnętrzna ingerencja – czy to naprawdę wpływa na wynik?

REKLAMA

Eksperci położyli nacisk na to, że pytanie we wniosku o wydanie opinii ma charakter ogólny. Przyznali zarazem, że przypadek Rumunii jest "szczególny" i wśród kwestii wymagających rozważenia wymienili "zewnętrzny wpływ ze strony innego państwa". Według autorów dokumentu tylko w konkretnych okolicznościach i przy spełnieniu licznych warunków oraz zabezpieczeniach sąd konstytucyjny może unieważnić wybory, ale takie rozwiązanie to ostateczność.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyjaśniono, że międzynarodowe standardy ani nie narzucają sądom konstytucyjnym, ani im nie zabraniają podjęcia decyzji w tej sprawie. Zastrzeżono zarazem, że takie postanowienie może zostać wydane wyłącznie w nadzwyczajnych sytuacjach i uregulowane po to, by "utrzymać publiczne zaufanie do procesu wyborczego". Według Komisji głównym kryterium uznanym przez międzynarodowe standardy jest "to, czy nieprawidłowości miały wpływ na wynik głosowania".

Ponadto, jako podstawę do unieważnienia wyborów wymieniono naruszenie praw wyborczych, wolności i interesów nie tylko przez państwo, ale także przez publiczne i prywatne podmioty. Komisja Wenecka przypomniała zarazem, że państwo ma obowiązek zagwarantować wolne wybory oraz uczciwą kampanię wyborczą.

Organ doradczy Rady Europy zwrócił uwagę na konieczność ochrony procedur w razie decyzji o unieważnieniu wyborów z powodu dowodów poważnych nieprawidłowości, a także podkreślono potrzebę transparentnego i dogłębnego wyjaśnienia takiego rozstrzygnięcia.

Wpływ mediów społecznościowych na kampanię wyborczą

Poruszono także kwestię propagandy w kampanii wyborczej, która - jak przypomniano - jest dopuszczona na mocy wolności opinii, o ile nie przekracza dozwolonych ograniczeń, np. w kwestii mowy nienawiści wobec przeciwników politycznych. W tym kontekście odnotowano, że taka aktywność w mediach społecznościowych musi spełniać wymogi dotyczące finansowania kampanii i przejrzystości.

Eksperci Komisji przyznali, że dużym wyzwaniem jest udowodnienie naruszenia ordynacji wyborczej w odniesieniu do kampanii w sieci i w mediach społecznościowych. Zaapelowano o ustalenie reguł dotyczących tej kwestii.

Bezpieczne procedury – jak zabezpieczyć wybory przed unieważnieniem?

W podsumowaniu Komisja Wenecka oceniła, że ewentualne decyzje o unieważnieniu wyborów muszą być poparte staranną analizą i poparte mocnymi dowodami naruszeń prawa. A także przy zachowaniu ostrożności, by nie opierać się wyłącznie na informacjach niejawnych, co może - ostrzegli autorzy dokumentu - podważyć transparentność i wiarygodność procesu.

Cyberatak na system PO. Woś: „To przygrywka Tuska pod scenariusz rumuński”

Premier Donald Tusk poinformował w środę 2 marca br., że doszło do cyberataku na system informatyczny Platformy Obywatelskiej. Jak zaznaczył, służby wskazują na „wschodni ślad” jako potencjalne źródło ataku. „Cyberatak na system informatyczny Platformy. Zaczęła się obca ingerencja w wybory. Służby wskazują na wschodni ślad” – napisał premier na platformie X.

W odpowiedzi na te doniesienia, Michał Woś, polityk Solidarnej Polski, stwierdził, że ataki ze wschodu nie są niczym nowym i już wcześniej miały miejsce. Jednak jego zdaniem sprawa cyberataku na Platformę Obywatelską ma drugie dno. – „To jest ewidentna przygrywka Donalda Tuska pod scenariusz rumuński lub francuski, pod wybory prezydenckie sobie szykują” – ocenił Woś.

Przypomniał, że w Rumunii wybory zostały podważone właśnie z powodu zarzutów o silne wpływy Rosji na proces wyborczy. Wyraził obawę, że Donald Tusk może wykorzystać podobne argumenty do zakwestionowania wyników wyborów w Polsce, jeśli te okażą się dla niego niekorzystne. Woś stwierdził, że ścieżka do scenariusza rumuńskiego mogłaby prowadzić przez próbę podważenia orzeczenia Sądu Najwyższego, jeśli wynik wyborów nie będzie sprzyjający dla Platformy Obywatelskiej.

Polityk podkreślił, że sprawa cyberataku na systemy PO powinna zostać wyjaśniona, ale nie może być wykorzystywana politycznie. – „Żądam, żeby Donald Tusk określił, że to nie będzie przyczyną do kwestionowania wyborów. A znając Donalda Tuska, ja tego wykluczyć nie mogę” – powiedział Woś.

Ministerstwo Cyfryzacji nie planuje „okrągłego stołu” ws. cyberbezpieczeństwa przed wyborami prezydenckimi

Ministerstwo Cyfryzacji przekazało, że nie zamierza organizować „okrągłego stołu” dotyczącego dezinformacji i cyberbezpieczeństwa przed wyborami prezydenckimi. Resort wskazał, że kompetencje w tym zakresie posiada NASK, a ustalono już procedury na wypadek incydentów. Wytyczne Komisji Europejskiej rekomendują takie spotkania przed wyborami w państwach UE, ale Urząd Komunikacji Elektronicznej stwierdził, że nie jest właściwym adresatem tej propozycji.

Ministerstwo podkreśliło, że program „Parasol wyborczy” już działa, a NASK oraz MSZ współpracują z platformami internetowymi, aby reagować na ewentualne incydenty. W Polsce wybory prezydenckie zaplanowano na 18 maja, z ewentualną drugą turą 1 czerwca. KE monitoruje sytuację w ramach Europejskiej Rady ds. Usług Cyfrowych, ale to krajowe instytucje odpowiadają za bezpieczeństwo procesu wyborczego.

Ważne

Informacje w sprawie bezpieczeństwa wyborów, które aktualne są na dziś:

  • Ministerstwo Cyfryzacji nie planuje organizacji „okrągłego stołu”.
  • Kompetencje w zakresie cyberbezpieczeństwa ma NASK.
  • Program „Parasol wyborczy” został uruchomiony przed wyborami.
  • KE monitoruje sytuację, ale wybory pozostają kompetencją krajową.
Zapisz się na newsletter
Najlepsze artykuły, najpoczytniejsze tematy, zmiany w prawie i porady. Skoncentrowana dawka wiadomości z różnych kategorii: prawo, księgowość, kadry, biznes, nieruchomości, pieniądze, edukacja. Zapisz się na nasz newsletter i bądź zawsze na czasie.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Prawo
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Trump ogłasza cła. Co na to Europa? [Eksperci]

Donald Trump ogłasza cła na Europę - rekordowy pakiet finansowych zobowiązań obejmuje hurtowo wszystkie kraje Unii Europejskiej. Czy cła dotkną Polskę? Czego najbardziej obawiają się eksperci?

SN: ZUS przegrywa sprawę o pominięcie 2-3 lat służby wojskowej do emerytury

Wydawało się, że to będzie archiwalny problem prawny – kilka lat służby wojskowej w czasach PRL pomijanych przy ustalaniu emerytury przez ZUS. To jednak wciąż aktualna sprawa, o czym świadczy to, że wciąż zajmują się nim sądy. Z ZUSem skutecznie spierają się byli żołnierze, którzy służyli w wojsku np. w latach 80-tych, a ZUS pomija ten okres w wyliczeniach emerytalnych. Np. ZUS uważa, że do czasu pracy w szczególnych warunkach nie zalicza się okresu zasadniczej służby wojskowej np. w 1983 r.

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? [PORADNIK]

Mam długi. Jak z nich wyjść? Co robić? - to częste pytania zadawane na forum w Internecie. Po pierwsze, należy zaprzestać zaciągania kolejnych zobowiązań. Co dalej? Oto poradnik, który pokazuje jak krok po kroku wyjść z długów. Zawiera wszystko, co należy widzieć o oddłużaniu.

Sprawdź uprawnienia kierowcy. Nowa usługa w aplikacji mObywatel

W aplikacji mObywatel można już sprawdzić uprawnienia kierowcy. Wystarczy wpisać imię, nazwisko oraz numer blankietu dokumentu, aby uzyskać możliwość weryfikacji danych każdego kierowcy i statusu jego prawa jazdy, tymczasowego prawa jazdy oraz pozwolenia na kierowanie tramwajem.

REKLAMA

Opłaty za pobyt w DPS. Współpraca z MOPS ma znaczenie [Kryteria 2025]

W kontekście opłat za pobyt mieszkańca w domu pomocy społecznej sporo mówi się o kryteriach dochodowych i kręgu osób zobowiązanych. Nie każdy jednak pamięta, iż na zakres tej opłaty wpływa również wywiad środowiskowy. Dlaczego?

Sąd Apelacyjny unieważnił umowę kredytu złotówkowego (prawomocnie). Jakie były powody? Analiza radcy prawnego

Jeśli w pierwszej i drugiej dekadzie XXI wieku prawie każdy mógł powiedzieć, że kojarzy kogoś znajomego, kto wyjechał za granicę ze względu na exodus migracyjny, to zakładam, że już w trzeciej dekadzie prawie każdy będzie kojarzył kogoś, kto unieważnił swoją umowę z bankiem. I to nie tylko tę waloryzowaną kursem waluty obcej. Unieważnianie kredytów i pożyczek stanie się sportem narodowym Polaków, takim jak jest nim teraz grillowanie.

Ile naprawdę zarabia przeciętny Polak? Duże różnice różnice płacowe ze względu na płeć i wiek

Znamy już najnowsze dane o wynagrodzeniach za październik 2024 roku. GUS podał, że przeciętne wynagrodzenie wyniosło 8363,69 zł brutto, ale mediana była o 18% niższa i wyniosła 6856,75 zł. Dysproporcje te wskazują na duże rozwarstwienie płacowe, szczególnie widoczne w zależności od płci, wieku, branży oraz wielkości firmy. Sprawdź, co kryje się za tymi liczbami.

Już niebawem gminy będą mogły zablokować budowę tysięcy domów, a rolnicy – pomimo posiadania znacznych areałów – będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę. Zmiana ważnego terminu w ramach reformy systemu planowania przestrzennego

To, że już niebawem miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego oraz decyzje o warunkach zabudowy będą musiały być zgodne z uchwalanymi przez gminy planami ogólnymi, a tym samym – gminy będą mogły uniemożliwić właścicielowi nieruchomości np. budowę domu na działce, która w ww. planie ogólnym zostanie zlokalizowana w strefie objętej zakazem zabudowy – jest nieuniknione, ponieważ ustawa wprowadzająca reformę systemu planowania przestrzennego już obowiązuje. Aktualnie rozchodzi się jednak o termin, do którego samorządy mają obowiązek opracowania ww. planów ogólnych, który rząd chce o pół roku wydłużyć, tj. do 1 lipca 2026 r. Ww. reformy obawiają się zwłaszcza rolnicy, którzy – w przypadku ustalenia na będących w ich posiadaniu terenach rolnych tzw. stref otwartych z zakazem zabudowy – celem budowy domu, pomimo posiadania znacznych areałów ziemi, będą zmuszani do zakupu działek na terenach wyznaczonych pod zabudowę.

REKLAMA

Wielkie zmiany w dowodach osobistych. Milionom Polaków grozi za to kilka tysięcy kary

Mamy czas wielkiej wymiany dowodów osobistych. Wedla danych resortu cyfryzacji, po nowy dokument w tym roku musi się zgłosić blisko 3,5 miliona Polaków. Co z tymi, którzy się będą ociągać i tego nie zrobią? Grozi im za to kara grzywny. Jak wysoka? Nawet 5 tysięcy złotych. 

Po co raz na 7 lat przepuszczać osoby niepełnosprawne ze stałym orzeczeniem przez specjalistów w WZON?

Tak pyta nasza czytelniczka. I argumentuje „Skoro niektóre osoby niepełnosprawne mają orzeczenia na stałe z MZON lub ZUS, bo ich schorzenia nie rokują poprawy, to po co zasadnym jest "przepuszczanie" ich co 7 lat przez "specjalistów" WZON? Moim zdaniem chyba tylko po to, by tysiące osób oceniających miały nadal zapewnioną pracę. Może i ona niewdzięczna, ale chyba nie aż taka zła, skoro są chętni...

REKLAMA