Pracownik, który chce rozwiązać umowę o pracę ze swoim pracodawcą, musi wiedzieć, jaki okres wypowiedzenia mu przysługuje. Jest to zależne od rodzaju zawartej umowy, czasu, na jaki została zawarta umowa oraz przepracowanego okresu (stażu pracy) u danego pracodawcy, ale nie tylko.
Umowa o pracę tymczasową jest dość specyficzną umową. Niby nosi znamiona umowy na czas określony, a jednak nią nie jest. Powiem szczerze, że nie raz spotkałam się z błędnym przekonaniem, iż czyjaś umowa jest umową na czas określony i niestety dużym rozczarowaniem, gdy tłumaczyłam, że umowa o pracę tymczasową to zupełnie inna konstrukcja.
Większość osób z góry zakłada, że najlepszym rodzajem zdobywania środków finansowych, jest praca w ramach umowy o pracę. Ma ona być rozwiązaniem trwalszym, wygodniejszym i bardziej korzystnym finansowo, niż umowa zlecenia, czy prowadzenie własnej działalności gospodarczej. Czy faktycznie tak jest? I dlaczego umowa o pracę, coraz mniej różni się od innych form współpracy?
W przypadku, gdy wypowiedzenie umowy o pracę jest nieuzasadnione lub narusza przepisy o wypowiadaniu umów o pracę, a także w przypadku, gdy z pracownikiem rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę w tym trybie, pracownikowi zgodnie z przepisami kodeksu pracy przysługuje w szczególności roszczenie o odszkodowanie, co do zasady w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Czy w związku z tym wysokość tego odszkodowania jest wyższa w przypadku, gdy strony umowy o pracę uzgodniły dłuższy niż ustawowy okres wypowiedzenia?