REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Już niebawem, bo w II kwartale 2025 r. – zgodnie z zapowiedzią wiceprezesa NFOŚiGW, Pawła Augustyna – ma ruszyć nowy program dopłat do rowerów elektrycznych, w ramach którego będzie można otrzymać dofinansowanie w kwocie od 2500 do nawet 4500 zł (w zależności od rodzaju pojazdu). Wsparciem w ramach programu, mają przy tym zostać objęte wyłącznie rowery wyprodukowane w UE – nie ma zatem co liczyć na dofinansowanie tańszych (i nierzadko przysparzających ich właścicielom sporych problemów) chińskich zamienników. Brak szans na dopłatę, to jednak nie jedyne na co powinni uważać nabywcy „chińczyków”.
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zamierzał wydać od 2025 roku 300 mln zł ze środków pochodzących z Funduszu Modernizacyjnego na dopłaty (refundacje) do zakupu elektrycznych rowerów (w tym rowerów cargo) i wózków rowerowych. Taką dopłatę miał dostać zarówno zwykły Kowalski (osoby fizyczne) ale także niektórzy przedsiębiorcy oraz samorządy. Dofinansowaniem miało być objętych przynajmniej 46 667 sztuk takich rowerów. Konsultacje projektu programu priorytetowego „Mój rower elektryczny” zakończyły się 18 lipca 2024 r. W świetle licznych uwag do projektu programu, w tym ze strony Europejskiego Banku Inwestycyjnego, NFOŚiGW kontynuuje prace nad programem i optymalnym źródłem jego finansowania. Nie wiadomo, czy program ten ruszy w 2025 roku.
W ramach programu „Mój rower elektryczny” będzie można otrzymać od 5 do 9 tys. zł dofinansowania do zakupu roweru elektrycznego. Wsparciem mają zostać objęte wyłącznie rowery od europejskich producentów – na dofinansowanie tańszych i nierzadko przysparzających sporych problemów chińskich zamienników, nie ma zatem raczej co liczyć. Na co powinni uważać nabywcy elektryków z Chin?
Kiedy będą pieniądze na rowery elektryczne? Już wiadomo, czy w 2025 roku będziemy mieli szansę na 5000 złotych dopłaty do zakupu. Zgłoszono ponad 500 uwag do programu. Trzeba czekać na podsumowanie zgłoszeń i dalsze kroki. Jak długo?
REKLAMA
Dopłaty do elektrycznych rowerów prawdopodobnie najwcześniej w 2025 r. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej poinformował, że podczas konsultacji zgłoszono ponad 500 uwag. Chodzi o program "Mój Rower Elektryczny".
W ramach programu "Mój rower elektryczny" Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej planuje dopłaty do zakupu rowerów elektrycznych. Dofinansowanie może wynieść nawet 9000 zł i obejmie prawie 47000 szt. pojazdów. Beneficjentami programu będą osoby fizyczne, przedsiębiorcy oraz jednostki samorządu terytorialnego.
Mieszkańcy Białegostoku mają szansę dostać dotację do zakupu roweru elektrycznego. Do podziału jest 750 tys. zł z finansowanego z budżetu województwa podlaskiego Funduszu Wsparcia Gmin i Powiatów. Dotacja może wynieść do 50 proc. wartości poniesionych wydatków, jednak nie więcej niż 2,5 tys. zł.
Rower elektryczny może podlegać obowiązkowemu ubezpieczeniu OC. Według polskich przepisów dzieje się tak wtedy, gdy może być napędzany wyłącznie silnikiem elektrycznym. TSUE zmienia jednak ten pogląd. Co oznacza wyrok europejskiego trybunału w praktyce?
REKLAMA
Rynek rowerów elektrycznych rozwija się w Polsce powoli, głównie z powodu wysokich cen takich pojazdów. To właśnie one są główną przeszkodą w zakupie elektryka – przypominają eksperci Polskiego Stowarzyszenia Rowerowego przy okazji Światowego Dnia Roweru, przypadającego 3 czerwca. Czy rozwiązaniem mogłoby być wprowadzenie dopłat do zakupu elektrycznych dwóch kółek?
Rowery elektryczne: szacuje się, że w Polsce ich udział w rynku będzie w ciągu dwóch, trzech lat dynamicznie rósł i wyniesie około 30%. Na rodzimym rynku, wartym 5,5 mld zł rocznie, jest to kwota rzędu nawet 2 mld zł.
Gdynia przeznaczy 200 tys. zł na tegoroczny program dotacji na zakup rowerów elektrycznych przez mieszkańców
REKLAMA