W niepewnych czasach, w takich w jakich żyjemy, warto być przygotowanym na niespodziewane sytuacje kryzysowe. Chodzi nie tylko o wojnę, która według niektórych staje się coraz bardziej prawdopodobna, ale także o inne niespodziewane wydarzenia, jak na przykład klęski żywiołowe, co doświadczyliśmy w zeszłym roku. Warto zatem wziąć przykład z jednego z ministrów i przygotować sobie plecak ewakuacyjny. Tak na wszelki wypadek - Unia Europejska apeluje o gromadzenie żywności, wody i leków na co najmniej 72 godziny.