REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
„Pierwsze klucze” miały ułatwić zakup mieszkań, ale rządowy program wprowadza szereg ograniczeń, które mogą wykluczyć wielu chętnych! Brak wsparcia dla rynku pierwotnego, surowe limity cenowe i ograniczenia dla kredytobiorców – czy to faktyczna pomoc, czy kolejna iluzja dostępności mieszkań? Eksperci ostrzegają: rynek może zostać sparaliżowany!
Poprzedni program rządowy – Kredyt zero procent, wywindował rynkowe ceny nowych mieszkań kupowanych wprost od deweloperów. Nowy – Pierwsze klucze ma wykluczyć popełnienie tego błędu. Tymczasem eksperci wskazują, że teraz do absurdalnych rozmiarów w górę pójdą ceny starych mało atrakcyjnych mieszkań.
Utrzymujące się wysokie stopy procentowe sprawiają, że zdolność kredytowa Polaków pozostaje na niskim poziomie, a ci, którzy decydują się na budowę, szukają oszczędności. Może to zmienić program Pierwsze Klucze. Pieniądze z niego można wydatkować na budowę własnego domu, a nie tylko na kupno mieszkania na rynku wtórnym.
Czy program dopłat do kredytów mieszkaniowych jest potrzebny? Jak oceniają to deweloperzy? Jakie mają pomysły na inne rozwiązania wsparcia rynku mieszkaniowego w Polsce? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.
REKLAMA
Czy tylko do jesieni będzie można kupować nowe mieszkania za kredyt bez wkładu własnego? Ile mieszkań do kupienia za kredyt z gwarantowanym przez państwo wkładem własnym jest do kupienia w największych miastach?
Średnie ceny transakcyjne zakupu nieruchomości dla Warszawy, Gdańska, Krakowa czy Wrocławia w przedziale około 13 000 zł do 15 500 zł. Limity w nowym rządowym programie dopłat do kredytów hipotecznych są dużo niższe (do 11 000 zł). Jest nieprawdopodobne, aby do rządowych dopłat z limitem 10 000 zł – 11 000 zł dołożyły się samorządy (rząd przewiduje taką możliwość).
Rząd ogłosił w czwartek 13 lutego 2025 roku nowy program mieszkaniowy: Klucz do mieszkania. Kto teraz może liczyć na wsparcie przy zakupie mieszkania i na jakich zasadach w ramach programu Pierwsze klucze.
REKLAMA
REKLAMA