REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Wyobraź sobie, że wybory prezydenckie zostają unieważnione – miliony głosów uznane za nieważne, a cały proces startuje od nowa. To nie fikcja, ale rzeczywistość, jaką niedawno przeżyła Rumunia, gdy Sąd Konstytucyjny unieważnił wyniki wyborów z powodu podejrzeń o zewnętrzną ingerencję. Decyzja taka zapada wyłącznie w skrajnych sytuacjach – kiedy dowody wskazują na brutalne naruszenie zasad demokracji, masową manipulację czy cyberataki sterowane z zagranicy. Czy Polska może stanąć przed takim scenariuszem? Komisja Wenecka ostrzega: jeśli nieprawidłowości okażą się wystarczająco poważne, nawet najbardziej stabilne systemy mogą zostać zburzone w imię sprawiedliwości.
W artykule przedstawiamy opinię prawną dr Andrzeja Hańderka, prowadzącego kancelarię radcowską w Krakowie, dotyczącą stanowiska Komisji Weneckiej w sprawie niepublikowania wyroków Trybunału Konstytucyjnego. Jest to wielki problem dla Emerytów, którzy na podstawie wyroku TK z 4 czerwca 2024 r. chcą załatwić przeliczeniu (na wyższe) swoich emerytur oraz otrzymać wyrównania poniesionych strat.
Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar powiedział 17 października 2024 r., że Komisja Wenecka zaleciła Polsce, by "spotkać się w połowie drogi" w sprawie tzw. neosędziów. Według niego, oceną konkretnych grup sędziów powinna się zająć nowa KRS, co - jego zdaniem - będzie możliwe po wyborach prezydenckich i jej powstaniu, czyli w 2026 roku.
Komisja Wenecka, organ doradczy Rady Europy do spraw prawa konstytucyjnego, oceniła, że nie można, bez indywidualnej oceny, usunąć wszystkich sędziów powołanych wadliwie w Polsce po 2018 roku. To główna teza opinii przyjętej 12 października 2024 r. podczas obrad w Wenecji i opublikowanej 14 października 2024 r. wieczorem. Publikujemy odnośnik do pełnej wersji tej opinii.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA