Deregulacja wystartowała! Brzoska ma już 111 propozycji: Jest nowa instytucja, tzw. milczące załatwienie sprawy

REKLAMA
REKLAMA
- Jest już pierwszych 111 propozycji deregulacyjnych
- 300 propozycji deregulacyjnych dla obywateli od Rafała Brzoski. 7 bloków tematycznych
- Instytucja "milczącego załatwienia sprawy". Premier Tuska jest "za"
- Udrożnienie spraw sądowych jednym z obszarów deregulacji
- Premier chce do czerwca podjąć pierwsze decyzje deregulacyjne
W obliczu skomplikowanych i często nadmiernie sformalizowanych procedur administracyjnych, instytucja "milczącego załatwienia sprawy" jawi się jako ważny postulat deregulacyjny. Zespół pod przewodnictwem Rafała Brzoski, pełnomocnika ds. deregulacji, przedstawił propozycję obejmującą 300 zmian legislacyjnych, mających na celu uproszczenie przepisów i ułatwienie życia obywatelom oraz przedsiębiorcom. Wśród nich uwagę zwrócono na milczące załatwienie sprawy – mechanizm, w którym brak odpowiedzi ze strony urzędu w określonym terminie skutkuje automatycznym uznaniem wniosku za rozpatrzony pozytywnie. Postulat ten wpisuje się w szeroki program deregulacyjny, obejmujący siedem kluczowych obszarów, m.in. prawo podatkowe, sądownictwo, cyfryzację czy bezpieczeństwo energetyczne. Celem zmian jest eliminacja absurdów biurokratycznych oraz przyspieszenie procesów decyzyjnych
REKLAMA
Jest już pierwszych 111 propozycji deregulacyjnych
REKLAMA
W dniu 24 marca br. stronie rządowej przekazanych zostało pierwszych 111 propozycji deregulacyjnych - poinformował Rafał Brzoska. Dodał, że na stronie internetowej "SprawdzaMY" zgłoszono ponad 170 propozycji, do których każdy może złożyć swój komentarz. Jak powiedział liczy, że w maju pierwsze propozycje deregulacyjne będą mogły trafić do Sejmu.
"Powiedzieliśmy, że do 1 czerwca zależy nam na zgłoszeniu 300 dobrych propozycji (...) w tym tempie myślę, że skończymy na koniec kwietnia ten sprint. Dlatego też moja wielka prośba i do pana premiera i do rządu i do wszystkich polityków, by nie zwlekać i rzeczywiście w maju procedować pierwsze projekty w Sejmie" - powiedział Brzoska.
300 propozycji deregulacyjnych dla obywateli od Rafała Brzoski. 7 bloków tematycznych
REKLAMA
"Chcemy przygotować 300 propozycji, które będą odpowiadały przede wszystkim na potrzeby obywateli. Mamy zebranych prawie 10 tys. spraw, które wskazują absurdy, m.in. dotyczące osób niepełnosprawnych, a także niezamożnych, które przegrały z machiną państwa. 30 proc. tych spraw dotyczy przedsiębiorców" - powiedział Pełnomocnik Przedsiębiorców ds. Deregulacji Rafał Brzoska podczas posiedzenia sejmowej komisji gospodarki i rozwoju w ostatni piątek.
Wskazał, że chociaż jego zespół miał zajmować się przede wszystkim kwestiami wymagającymi zmian w rozporządzeniach, to jednak w ten sposób udałoby się rozwiązać tylko 3 proc. spraw, które zostały zebrane. "Większość obejmuje regulacje ustawowe, ale nieżyciowe regulacje" - wyjaśnił. Brzoska podkreślił, że zespół "jak ognia unika wrzutek lobbystycznych" i propozycji deregulacji dotyczących wąskich grup interesariuszy, a wszystkie propozycje są pod tym kątem weryfikowane.
Przekazał, że propozycje deregulacji przygotowane przez ekspertów zostały podzielone na siedem bloków. Jako pierwszy obszar zainteresowania zespołu Brzoska wymienił przeregulowania związane z osobami niepełnosprawnymi i szeroko pojętą opieką zdrowotną. Wskazał przykład wzywania co dwa lata osób z trwałą niepełnosprawnością na komisje orzecznicze, "na których rzecznicy decydują, czy te osoby otrzymają renty, choć wiadomo, że nie wyzdrowieją".
Instytucja "milczącego załatwienia sprawy". Premier Tuska jest "za"
Druga grupa proponowanych deregulacji dotyczy prawa podatkowego, które - jak wskazał Brzoska - liczy obecnie w sumie 5 800 stron i cały czas wprowadzane są kolejne przepisy. "Jeszcze kilka lat, a już nikt nie będzie chciał płacić podatków w Polsce i będzie uciekał z kapitałem gdziekolwiek, gdzie jest łatwiej. Trendy światowe pokazują, że tylko upraszczanie prawa podatkowego powoduje wzrost wpływów do budżetu państwa" - argumentował. Zwrócił również uwagę, że w kontaktach z urzędami skarbowymi to podatnicy muszą udowadniać, że są niewinni, co w jego opinii stanowi "całkowite przestawienie logiki".
Zespół postuluje wprowadzenie do obrotu prawnego instytucji "milczącego załatwienia sprawy", czyli domniemania udzielenia zgody, jeśli tzw. termin rozpatrzenia sprawy nie został przez daną instytucję dotrzymany. "Terminy instrukcyjne są przewidziane w 20 tys. przepisów, a dotrzymywane są przez instytucje w 15 proc. Wskazaliśmy 300 przepisów mających największy wpływ na społeczeństwo, w których proponujemy milczące załatwienie sprawy" - powiedział Brzoska.
Natomiast premier Donald Tusk podczas spotkania z przedstawicielami społecznego zespołu ds. deregulacji w dniu 24 marca br. powiedział: "Jest coś takiego, co się nazywa milczące załatwienie sprawy. Chodzi o to, że składam jakiś wniosek, urzędnik ma termin, ten termin jest przekroczony, a my nadal nie mamy zgody. Czasami to jest poważna inwestycja, ale częściej to jest jakaś możliwość posadzenia drzewa na swoje działce."
Dodał, że "milczące załatwienie sprawy" oznacza, że sprawa zostanie "rozstrzygnięta automatycznie" zgodnie z wnioskiem obywatela, jeśli urząd nie odpowie na wniosek w terminie. "Termin urzędniczy minął, to znaczy, że jest zgoda i nie czekamy w nieskończoność na załatwienie tej sprawy" - powiedział premier. Tusk przypomniał, że "kiedyś naprawialiśmy to, ale później przez lata to się znowu wypaczyło i znowu ludzie bardzo czekają na decyzję urzędniczą, co powoduje jakąś upiorną zwłokę".
Jeśli urząd nie odpowie na wniosek obywatela w terminie, sprawa zostanie rozstrzygnięta automatycznie na korzyść obywatela - zapowiedział w dniu 24 marca br. premier Donald Tusk w trakcie spotkania poświęconego deregulacji . Jak dodał, jest to tzw. milczące załatwienie sprawy.
Udrożnienie spraw sądowych jednym z obszarów deregulacji
Kolejny blok deregulacji dotyczy odblokowania sądownictwa. Zapewnić ma to wprowadzenie rozwiązania, zgodnie z którym zaksięgowanie faktury ma stanowić tytuł do egzekucji zobowiązania. "Wierzyciel idzie od razu do komornika po klauzulę wykonalności, a komornik informuje dłużnika, że ma on 7 dni na zapłatę" - wskazał Brzoska. Brzoska dodał, że w razie sporu ścieżka sądowa byłaby nadal otwarta. "70 proc. sporów w sądach gospodarczych dotyczy wartości poniżej 50 tys. zł. Wyobraźmy sobie, co by było, gdybyśmy je wyjęli z sądów. Udrożnilibyśmy ścieżkę dla spraw naprawdę ważnych" - podkreślił.
Kolejny obszar, nad którym pracują eksperci, dotyczy cyfryzacji. Zespół proponuje zrównanie ważności dokumentacji elektronicznej i papierowej. "Mamy najlepszą w Europie aplikację mObywatel. Dlaczego nie możemy cyfryzować dalej? Dlaczego legitymacja doktorancka czy pozwolenie na broń musi być na kawałku papieru, a nie może być w mObywatelu. Dlaczego wszystkie badania lekarskie nie mogą być w naszej aplikacji?" - pytał retorycznie Brzoska.
Zespół zajmuje się również rozwiązaniami związanymi z bezpieczeństwem energetycznym. Postuluje m.in. uproszczenia w procedurze przyłączenia OZE do sieci, co ma - w jego ocenie - przyspieszyć inwestycje i obniżyć ceny energii. Jednym z proponowanych rozwiązań jest podniesienie limitu mocy prywatnych instalacji fotowoltaicznych ze 150 do 500 kW.
Szósty wskazany przez Brzoskę obszar dotyczy przepisów unijnych. Szef InPostu zwrócił uwagę, na przeregulowanie dotyczące sztucznej inteligencji. W jego ocenie odpowiednio skonstruowane przepisy mogą chronić obywateli, a jednocześnie zapewnić wsparcie innowacjom. "Mamy świetnych naukowców, którzy niestety emigrują do Stanów Zjednoczonych. Nasi specjaliści nie mogą trenować modeli językowych w Polsce i w Europie ze względu na ograniczenia" - zauważył.
Kolejny przykład unijnych regulacji krępujących - w opinii Brzoski - konkurencyjność europejskiej gospodarki dotyczy raportowania ESG. Zespół wskazał na potrzebę zwolnienia małych przedsiębiorców z tego obowiązku. "Dlaczego dostawca dużej firmy, który prowadzi jednoosobową działalność gospodarczą musi raportować emisję CO2? Bądźmy prekursorami, którzy narzucą tempo zmian Europie" - zaapelował.
Ostatni blok spraw dotyczy obronności i bezpieczeństwa. W ocenie zespołu kluczowe jest usunięcie barier ograniczających rozwój sektora obronnego. Brzoska stwierdził, że inwestycje w obronność powinny bardziej wspierać również sektor prywatny, który może być w większym stopniu wykorzystany w łańcuchach dostaw.
Tabela: Siedem obszarów deregulacji
Obszar deregulacji | Proponowane zmiany |
---|---|
Osoby niepełnosprawne i opieka zdrowotna | - Eliminacja absurdalnych procedur, np. ponowne orzekanie w przypadku trwałej niepełnosprawności. |
Prawo podatkowe | - Uproszczenie i ograniczenie liczby przepisów (obecnie 5 800 stron). - Zmiana zasady, w której to podatnicy muszą udowadniać swoją niewinność w sporach z urzędami skarbowymi. |
Sądownictwo | - Propozycja uznania faktury za tytuł egzekucyjny, co przyspieszyłoby egzekucję zobowiązań. - Wyłączenie drobnych spraw gospodarczych (do 50 tys. zł) z sądów dla usprawnienia pracy wymiaru sprawiedliwości. |
Cyfryzacja | - Zrównanie ważności dokumentacji elektronicznej i papierowej. - Rozszerzenie funkcjonalności aplikacji mObywatel na dokumenty takie jak legitymacje czy pozwolenia. |
Bezpieczeństwo energetyczne | - Uproszczenie procedur przyłączania OZE do sieci. - Podniesienie limitu mocy instalacji fotowoltaicznych z 150 kW do 500 kW. |
Regulacje unijne | - Zniesienie nadmiernych ograniczeń dotyczących sztucznej inteligencji, wspieranie innowacji. - Zwolnienie małych firm z obowiązku raportowania ESG. |
Obronność i bezpieczeństwo | - Usunięcie barier dla sektora obronnego. - Większe zaangażowanie sektora prywatnego w łańcuchy dostaw dla obronności. |
Premier chce do czerwca podjąć pierwsze decyzje deregulacyjne
W poniedziałkowe południe odbyło się spotkanie rządu z przedstawicielami strony społecznej. Ponadto - jak mówił premier Donald Tusk - złożony ma być "pierwszy meldunek" na temat deregulacji. Szef polskiego rządu chce do czerwca podjąć decyzje, które "zredukują o 30 proc. obciążenia, koszty wywołane nadmierną regulacją, obciążenia administracyjne firm europejskich, jeśli chodzi o małe i średnie przedsiębiorstwa".
Jak to się zaczęło? Otóż, w dniu 10 lutego br. premier Donald Tusk zaproponował prezesowi InPostu Rafałowi Brzosce pokierowanie zespołem, który miałby przygotować propozycje deregulacyjne, Brzoska propozycję przyjął. Tydzień później zespół opublikował pierwsze postulaty, m.in. dziewięciu zmian rozporządzeń i 14 zmian ustawowych.
Brzoska niedługo później stworzył inicjatywę "SprawdzaMy", która planuje przygotować około 300 propozycji w ciągu 100 dni. Przedsiębiorcy wyrazili nadzieję na wdrożenie co najmniej 30 proc. z nich.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA