Rząd szykuje rewolucję w najmie krótkoterminowym, która może uderzyć w tysiące właścicieli mieszkań w Polsce. Sejm uchwalił przepisy wprowadzające kary sięgające nawet 50 tysięcy złotych za brak wpisu do centralnego rejestru lub pominięcie numeru identyfikacyjnego w ogłoszeniu na Booking czy Airbnb. Co gorsza, urzędniczą kontrolę lokalu będzie mógł uruchomić zwykły donos skłóconego sąsiada, a trzy uchybienia w pół roku zablokują biznes na 12 miesięcy.


















