REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Państwo ma specyficzny talent do oszczędności tam, gdzie oszczędzać nie wolno. Najtańszy sukces statystyczny to „ściganie słów”. Wystarczy zrzut ekranu, protokół i jedno zdanie: „Bałem się”. I już mamy sprawę, która „się kręci”. Problem w tym, że art. 190 § 1 Kodeksu karnego (KK) nie powstał po to, by karać za brak kultury osobistej. Ten przepis ma chronić przed realnym zagrożeniem, a nie służyć jako gaśnica do tłumienia sąsiedzkich czy internetowych emocji. Państwo prawa nie może udawać, że każda inwektywa to zamach na życie - piszą adwokaci Karol Pachnik i Grzegorz Prigan.
W polskim prawie karnym od lat funkcjonuje pojęcie groźby karalnej. Jest to przestępstwo ścigane na wniosek pokrzywdzonego uregulowane w art. 190 kodeksu karnego. Ale aby można było mówić o tym przestępstwie nie wystarczy udowodnić kierowanie do danej osoby groźby popełnienia przestępstwa na jej szkodę lub na szkodę osoby dla niej najbliższej. Trzeba jeszcze wykazać, że groźba ta wzbudziła w osobie, do której została skierowana lub której dotyczy, uzasadnioną obawę, że będzie spełniona. Jak interpretują tę przesłankę Sąd Najwyższy i inne polskie sądy?
Chodzenie za drugą osobą oraz kontaktowanie się z nią wbrew jej woli nie jest dla niej niczym przyjemnym. Takie zachowania mogą też skutkować odpowiedzialnością karną. Stanowią bowiem czyn zabroniony unormowany w Kodeksie karnym.
Oszustwo nigeryjskie - na czym polega? Oto przykład oszustwa nigeryjskiego oraz ostrzeżenie NASK przed jego nowymi odmianami.
REKLAMA
Przepis art. 196 kodeksu karnego, określa odpowiedzialność karną za zakłócanie obrządku religijnego oraz obrazę uczuć religijnych. Na czym polega ten występek? Co grozi sprawcy takiego czynu? Wyjaśnia adwokat Katarzyna Bórawska.
Zniesławienie to pomówienie osoby, instytucji bądź organizacji, które stawia ją w opinii publicznej w złym świetle, podważa zaufanie i wiarygodność do niej, a tym samym powoduje szkody reputacyjne i wizerunkowe. Przestępstwo zniesławienia zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności, a na gruncie przepisów cywilnych skutkuje roszczeniem o naprawienie szkody. Na odpowiedzialność z tego tytułu narażeni są przede wszystkim twórcy treści, m.in. dziennikarze, biografowie, copywriterzy i inne osoby opiniotwórcze.
W jaki sposób różni się kwalifikacja prawna tych czynów i dlaczego sądy przyjmują w takiej sytuacji często odpowiedzialność karną sprawców z łagodniejszego przepisu?
REKLAMA
Fałszerstwo zabytków godzi w dobro chronione prawem jakim jest dziedzictwo kulturowe kraju. Nie każde dzieło sztuki jest zabytkiem, ale w sytuacji kiedy możemy je sklasyfikować jako zabytek stosujemy przepisy ustawy o ochronie zbytków i opiece nad zabytkami.
REKLAMA